Przejdź do treści
Maska granatowego Mercedesa z odbiciem opraw świetlnych po polerowaniu

Korekta lakieru

Usuwamy rysy i zmatowienia, przez które auto wygląda na starsze, niż jest.

Na czym to polega

Większość rys, które widać na lakierze w słońcu, bierze się ze zwykłego mycia. Szczotki w myjni automatycznej, sucha ściereczka, kilka lat na parkingu i kolor traci głębię.

Przywracamy powierzchni gładkość, żeby światło znów odbijało się od niej równo. Zawsze zaczynamy od sprawdzenia, ile lakier może znieść, i pracujemy w granicach, które są dla niego bezpieczne.

Dla kogo

Dla aut używanych, po myjniach automatycznych, przed założeniem powłoki i przed sprzedażą.

Maska granatowego Mercedesa z odbiciem opraw świetlnych po polerowaniu

Co z tego masz

Odbicie zamiast mgiełki

Po zabiegu w lakierze widać wyraźne odbicia, a nie rozmyte plamy światła.

Bezpieczne granice

Sprawdzamy stan lakieru, zanim cokolwiek zrobimy. Nie zdejmujemy więcej, niż auto może oddać.

Dobra baza pod ochronę

Powłoka utrwala to, co pod nią jest. Warto najpierw doprowadzić lakier do formy, którą chce się zatrzymać.

Widoczna różnica przy sprzedaży

Auto po tym zabiegu ogląda się zupełnie inaczej. To pierwsze, co rzuca się kupującemu w oczy.

Jak przebiega wizyta

  1. Mycie

    Bez czystej powierzchni nie ma sensu zaczynać. Auto przechodzi pełne przygotowanie.

  2. Ocena stanu

    Oglądamy lakier przy lampie i ustalamy, co da się zrobić i jakiego efektu można się spodziewać.

  3. Praca nad powierzchnią

    Kolejne etapy, od mocniejszych po wykańczające, aż powierzchnia będzie równa.

  4. Sprawdzenie efektu

    Na koniec zmywamy pozostałości i oglądamy całość przy świetle. Dopiero to jest wynik.

Czarne Porsche 911 ustawione bokiem w studiu BIK, obok tablica z napisem Welcome to BIK

Umów termin na to auto

Najszybciej ustalimy wszystko przez telefon. Powiedz, jaki masz samochód i co Ci w nim przeszkadza.

ul. Ligęzów 18, 32-500 Chrzanów